Przedziwna kreatura wyrzucona na plażę. To prawdziwy gigant

Przedziwna kreatura wyrzucona na plażę. To prawdziwy gigant

Świadkowie podchodzili i przecierali oczy ze zdziwienia. A widok był naprawdę zaskakujący. Na jedną z tasmańskich plaż wyrzucony został zagadkowy, monstrualny obiekt. Zaskoczenia znaleziskiem nie kryli naukowcy. Szybko jednak ustalili winowajcę całego zamieszania.

Na ślad wielkiego, galaretowatego placka trafiła pochodząca z Australii rodzina. „Byliśmy na plaży i szukaliśmy muszelek, a wtedy tata zawołał: ‚Zobaczcie, co znalazłem'” – powiedział 12-leni Xavier Lim. „Udało mi się tego nawet tak jakby dotknąć”.

O sprawie natychmiast poinformowane zostały odpowiednie służby. Przeprowadzony wkrótce pomiar ujawnił, że obiekt ma aż 1,5 metra średnicy. Biolodzy po pobraniu próbek i wstępnej analizie ustalili, że znalezione na plaży monstrum to odmiana meduzy. Jest ona na tyle rzadka, że do tej pory nie została przez naukowców sklasyfikowana.

„To jeden z tych gatunków, o którym mamy wiedzę od pewnego czasu, ale nie ma on swojej nazwy” – powiedziała dr Lisa Gershwin z rządowego ośrodka badawczego Commonwealth, która określiła odnalezioną meduzę „wspaniałym zwierzęciem”. „Jest ono tak wielkie, że zaparło nam dech w piersiach”.

Naukowcy, którzy z bliska przyglądali się monstrualnemu zwierzęciu, przyznali, że jest to jeden z największych osobników tego typu, jakie kiedykolwiek udało im się zaobserwować – poinformował serwis BBC.

Na pierwszy rzut oka meduza, którą australijska rodzina znalazła na plaży, może budzić przerażenie. W rzeczywistości nie stanowi ona jednak zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, mimo że posiada żądło.

Eksperci przyznają, że w kwestii badania gigantycznej meduzy wciąż jeszcze mnóstwo pracy zostało do wykonania. Tak naprawdę wciąż niewiele o niej wiadomo. Tajemnicą są wciąż jej zwyczaje żywieniowe oraz sposób rozmnażania. Niewiele też wiadomo o jej siedliskach – poinformował Sky News,.

Biolodzy oświadczyli, że kreatura jest jednym z trzech nowych gatunków zwierząt, które w ostatnim czasie zostały odkryte w Tasmanii i nad klasyfikacją którego trwają prace. Według nich, reprezentuje ona ten sam rodzaj, do którego należy też bełtwa festonowa, uznawana za jedną z największych meduz na świecie.

(rc/ac/niewiarygodne.pl)