Coraz bliżej rozwiązania jednej z najbardziej intrygujących zagadek w historii. O krok od sukcesu?

Czy kiedyś uda się rozszyfrować tę bodaj najbardziej enigmatyczną księgę świata? Manuskrypt Voynicha, w którym roi się od zagadkowych rysunków oraz napisów, był już przedmiotem badań dziesiątek naukowców. Trud włożony przez nich w pracę ukierunkowaną na deszyfrację zawartości rękopisu nie przyniósł jednak spodziewanych efektów. Przynajmniej do teraz. Pewien brytyjski badacz stwierdził bowiem właśnie że udało mu się odgadnąć znaczenie dziewięciu słów, które znaleźć można w woluminie.

O Manuskrypcie Voynicha znów jest głośno. Tym razem dzięki informacjom zaprezentowanym przez brytyjskiego naukowca. Ekspert z Uniwersytetu Bedfordshire powiedział niedawno, że udało mu się odgadnąć dziewięć słów, które znaleźć można w dziele. Profesor Stephen Bax twierdzi, że w czasie poszukiwań wykorzystał analizę lingwistyczną. Badając tekst – znak po znaku – doszedł do zaskakujących wniosków.

„Posłużyłem się pomysłem opartym na koncepcji identyfikacji właściwych nazw w tekście, stosując historyczne podejście, które z powodzeniem doprowadziło do odszyfrowania egipskich hieroglifów oraz innych zagadkowych skryptów. Potem wykorzystałem to wszystko do pracy z fragmentem księgi” – wyjaśnił profesor Stephen Bax. „W rękopisie znajduje się mnóstwo ilustracji roślin. Niektóre z nich byłem w stanie nazwać, opierając się na średniowiecznych manuskryptach arabskojęzycznych i innych. Potem rozpocząłem proces deszyfracji, który przyniósł kilka zaskakujących rozstrzygnięć”.

(fot. wikimedia commons/pd)

Stephen Bax utrzymuje, że podczas przeprowadzonych prób udało mu się odszyfrować dziewięć słów, które odnoszą się do doskonale znanych dziś pojęć (oznaczających głównie zwierzęta i rośliny). Wśród nich są: jałowiec, dziurawiec, byk, kolendra, chaber, Chiron (występujący w mitologii centaur), czarnuszka, szafran i bawełna.

Pochodzący z Wielkiej Brytanii naukowiec przyznaje, że proces deszyfracji jest częściowy, ale uważa, że może stanowić poważne podwaliny dla pełnego zrozumienia znaczenia ukrytego w rękopisie.

„Moim obecnym celem jest przygotowanie raportu, który zmotywuje innych lingwistów do współpracy nad deszyfracją całego dzieła przy zastosowaniu tej samej metody, co wciąż nie będzie zadaniem łatwym” – powiedział profesor Bax.

Informacje na temat odkrycia dokonanego przez brytyjskiego badacza to kolejne w ostatnich tygodniach doniesienia o postępach w pracach nad rozwiązaniem jednej z najbardziej intrygujących zagadek. Niezwykłego odkrycia udało się też niedawno dokonać botanikowi Arthurowi Tuckerowi. Naukowiec z Uniwersytetu Stanowego Delaware w Dover twierdzi, że udało mu się odkryć coś, co może nas przybliżyć do poznania tajemnicy. Badacz utrzymuje, że znalazł powiązanie pomiędzy znajdującymi się w woluminie ilustracjami roślin a XVI-wiecznymi, pochodzącymi z Meksyku materiałami poświęconymi botanice. Odkrycie skłoniło Arthura Tuckera do wysunięcia teorii, zgodnie z którą dzieło, którego zawartości wciąż nie udało się zgłębić, zostało napisane za pomocą jednej z wymarłych odmian meksykańskiego języka nahuatl.

Jedna z ilustracji zawarta w księdze z 1592 r., którą Tucker powiązał z grafiką znajdującą się w Manuskrypcie Voynicha, przedstawia – jego zdaniem – roślinę znaną jako xiuhamolli. W sumie badaczowi oraz jego współpracownikowi udało się znaleźć podobieństwo pomiędzy 37 gatunkami roślin, sześcioma gatunkami zwierząt oraz jednym minerałem.

Wokół legendarnego Manuskryptu Voynicha przez lata narosło wiele spekulacji. Księga, której wiek szacowany jest na ok 600 lat, pełna jest rysunków egzotycznych roślin oraz tajemniczych postaci. Publikacja, w której znajduje się 120 kart – początkowo było ich 136 – w 1912 r. została zakupiona Wilfirieda Voynicha, a właściwie Michała Wojnicza, kolekcjonera polskiego pochodzenia. Pytania, które pojawiły się wokół niej na przestrzeni lat, sprawiły, że urosła do rangi jednej z największych zagadek współczesnego świata. Nie brakuje też jednak głosów, że całość stanowi zręcznie spreparowaną manipulację.

(rc/ac/niewiarygodne.pl)