Teoria spiskowa

NASA ukrywa tajemnice Marsa? Wybitni naukowcy rezygnują z pracy dla agencji

Pojawiły się ostatnio informacje rzucające trochę światła na sposób, w jaki funkcjonuje teraz agencja. Okazuje się,  że wybitni naukowcy i stali współpracownicy NASA /JPL (Jet Propulsion Lab) zostali pozbawieni prawa wstępu do budynków bez odpowiedniej aprobaty urzędowej. Za wszystkim stoi podobno Homeland Security, czyli jedna z amerykańskich służb. 

Aby naukowcy mogli pracować dla JPL musieli przejść przez bardzo skomplikowane śledztwo na temat własnego życia sięgające czasów szkoły średniej. Nie jest do końca jasne, co jest na tyle tajnego na Marsie, że odcięto dostęp wszystkim współpracownikom naukowym NASA. Ostatecznie ponad stu z nich zrezygnowało z uzyskiwania nowych uprawnień uznając procedury bezpieczeństwa za zbyt upokarzające.

Pojawiają się też poważne wątpliwości, bo NASA to organizacja naukowa i wszystko, co ustali jest zwykle publikowane. Wprowadzenie najwyższego poziomu dostępu do wszystkiego, co ma związek z prowadzonymi aktualnie misjami to zdarzenie bez precedensu. Nie wiadomo czy dotyczy to tylko misji marsjańskich czy też innych. Tego typu dziwne zachowania amerykańskiego rządu rodzą podejrzenia, że Mars skrywa jakaś tajemnicę a misja Curiosity może mieć jakieś inne nieznane publicznie cele.

W dziwnym zachowaniu USA można też widzieć nie koniecznie chęć ukrycia czegoś przed opinią publiczną co raczej ukryć szczegóły misji przed Chińczykami. Co innego publikowac wyniki a co innego pozwolić na skopiowanie śrubka po śrubce na przykład konstrukcji łazika. Bez względu na to jaka jest prawda zachowanie rządu amerykańskiego może budzić poważne obawy co do przyszłości NASA jako organizacji wyłącznie naukowej.